Jest szefem jednej ze stacji energetycznych.To, że intensywnie pracuje i ma rodzinę, wcale nie przeszkadza mu zachować świeżość duszy i postrzegania. Potrafi przemierzyć całą Polskę aby zobaczyć zachód słońca nad morzem lub piękno gór i jeszcze tego samego dnia wrócić do domu. Gra na gitarze, żegluje, chodzi po górach i pstryka zdjęcia.To analogi zrobione starym i jakże nam znanym, wysłużonym Zenitem.